niedziela, 15 listopada 2015
Od Maska
- No dobra, ale licz się z tym że wspinałem się z wujkiem po Alpach. - uśmiechnąłem się lekko.
?
Od Taigi
Kiedy wszystko było gotowe zaczęliśmy się wspinać, było dosyć zabawnie oczywiście instruktorzy nas zabezpieczali
- To może mały wyścig? - zaproponowalam z uśmiechem
- Jaki? - zapytał zaciekawiony
- Kto pierwszy na górze wygrywa
- A jaka nagroda? - uśmiechnął się lekko
- Zachcianka - zachichotalam - Ja wygram robisz coś dla mnie Ty wygrasz ja dla Ciebie - Wyjasnilam
?
Od Maksa
Dostaliśmy uprzęże, pozostało nam jedynie czekać na dwóch asekuracyjnych facetów.
?
Od Taigi
Oparlam się o niego przyglądając się jak szuka najbliższej ścianki
- Czemu nie, kiedyś chodziłam po górach - usmiechnelam sie
- Serio?
- Mhm, z bratem często jeździliśmy w góry - usmiechnelam się lekko - To wezmę jakieś luźne dresy - podeszlam do szafy
?
Od Maksa
Poprawiłem włosy z porannego nieładu i wróciłem do dziewczyny. Wziąłem laptopa i usiadłem obok niej na kanapie.
- To może ścianka? - zaproponowałem.
?
Od Taigi
Przebrana w normalne ubrania wyszłam już przeczesujac włosy ręką. Widząc psy które ze smakiem jadly swoje śniadanie zaczęłam szukać wzrokiem Wariata, kiedy zauważyłam go na szafie i jemu dałam jeść, oczywiście wcześniej go poglaskalam
- Może jakieś wesołe miasteczko? Albo scianka wspinaczkowa?- zaproponowalam patrząc jak zaczyna szukać swoich ubrań
- Brzmi nieźle - uśmiechnął się lekko- To zaraz zobaczymy co jest, tylko się ubiore - stanął w drzwiach
- Okej, poczekam
?
Od Maksa
?