Dzień minął nieubłaganie szybko a wraz z tym przyszedł wieczór i randka z Tai. Wziąłem prysznic, założyłem czarne jeansy i koszulę.
Wypsikałem się perfumami, gdy wyszedłem z łazięki Lucasa już nie było. Wyszedłem z pokoju, wsiadłem w auto i pojechałem po dziewczynę.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz