sobota, 7 listopada 2015

Od Axela

Nie zbyt mnie to zdziwiło, nie był pierwszym który ćwiczy w dresach, nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Tradycyjnie zrobiliśmy 20 minutową rozgrzewkę.
- Christian i Maks wybierają. - rzucił trener chowając piłki i zostawiając jedną.
Ustawiliśmy się kilka kroków od reszty, tradycyjnie wybierał ten, którego numer koszulki był bliżej obecnego dnia, dzisiaj był to Christian. Pierwsze co wziąłem sobie Sama na bramkę, później Lory'ego i Emila na obronę.
- Lucas. - powiedziałem kierując wzrok na chłopaka.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz