środa, 11 listopada 2015

Od Taigi

- Przecież to nie możliwe żeby o nas zapomnieli przecież jest cała sala ludzi - spojrzalam na Maksa zdziwiona tym wszystkich - A co jeśli... Będzie tak jak w tym filmie?- wyszeptalam zbliżając się do chłopaka, czym go rozbawilam
- Taiga to jest po prostu nie możliwe- zauważyłam na jego twarzy uśmiech
- Mów co chcesz ja wiem co mówię - skrzyzowalam ręce ciągle siedząc na kolanach Maksa, ten jedynie z rozbawieniem przewrócił oczami
- Zakładam że jakiś nowy źle coś obliczył i zamknął za wcześnie - złapał mnie za rękę, chyba po to żeby uspokoić mnie nieco
- Myślisz? - westchnelam - W takim razie co robimy? - zapytałam przeczesujac włosy ręką

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz