Spojrzałam na chłopaka zaskoczona po czym zaczęłam się śmiać. Podbieglam do niego i wskoczylam na niego tak że nogami oplatalam go w pasie
- Jak Ty to zrobiles?- zapytałam cały czas się uśmiechając
- Rozmowa i repremenda że mamy uważać, bo nie chce mieć tutaj dzieci
- Nie wiem o czym on myśli - przewrocilam oczami z rozbawieniem
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz