- Dzisiaj zdecydowanie odpoczynek, nie wiem czy nie zjadłem czegoś nieświeżego - Zrobiłam mały grymas, wyciągając z pod łóżka laptopa
- W takim razie trzymaj się - Uśmiechnął się i wyszedł, spojrzałam na telefon, gdzie dalej czekał sms od niego "Piątek aktualny?". Z uśmiechem na twarzy odpisałam
- " Pewnie, idziemy na coś szczególnego?"
Praktycznie co zdążyłam włączyć komputer, kiedy dostałam odpowiedź, sądziłam, że odpisze nieco później
-" No nie wiem, może jakiś horror? Albo komedia?"
- " Może być horror, tylko żeby był straszny :p"
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz