środa, 11 listopada 2015

Od Maksa

Wróciłem do pokoju, Lucasa nie było, położyłem się spać.

Nie miałem co robić, jeździłem na crossie wokół placu przed szkółką powodując że liście latały dookoła. Czysta jesień, w pewnym momencie zobaczyłem Taigę, trochę się zdziwiłem, co ona by tu robiła? Pewnie przyszła odwiedzić brata... ale przecież od kilku dni go nie ma... podjechałem do dziewczyny.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz