środa, 11 listopada 2015

Od Maksa

- Też dziękuję. - uśmiechnąłem się lekko, gdy dziewczyna już otwierała drzwi przypomniały mi się kupony. -  A, zaczekaj... - zacząłem a ta spojrzała na mnie pytająco. - Jedna z tych co pracuje w kinie dawała kupony na darmowe bilety na dowolny film, obiecała że nikt nas nie zamknie. - uśmiechnąłem się wyciągając z kieszeni kupony.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz