- Dzięki, ty również. - uśmiechnąłem się lekko, usłyszeliśmy drapanie do drzwi, chłopak spojrzał na mnie lekko zdziwiony.
Wstałem i otworzyłem drzwi, do pokoju wleciały psy które wróciły ze swojego spacerku.
- Ty masz psy? - spytał.
- No, najwidoczniej. - usiadłem znów na łóżku. - Te dwie ślicznotki to Anais i Leah, a te przystojniaki to Dorian, Amant, Demon i Axel. To jest Lucas. - przedstawiłem ich sobie. Wtedy zauważyłem na parapecie kota, który przeskoczył na kolana chłopaka. - Ty masz kota? - spytałem z tym samym wyrazem twarzy co on wcześniej.
- Nie pogryzą go?
- Nie, mieszkały z dwoma kotami, więc okey. - uśmiechnąłem się lekko, skierowałem wzrok na Demona, najbardziej ciekawskiego z ich wszystkich.
Przechylał głowę na boki gdy kot miałkał i merdał ogonem, poza tym, nie był nim zbyt zainteresowany, jak reszta.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz