Zacisnelam dłonie na koldrze, odwrocilam wzrok, z jednej strony fajnie że mogę grać a z drugiej jak ja teraz spojrzę mu w oczy?
- Na początku miałam mieć pokój sama, nie miałam się wdawać w żadne bliższe kontakty - Zaczęłam
- Ale nie wyszło - dokończył za mnie przez co westchnelam
- Im bliżej Cię poznawalam jako Lu tym bardziej chciałam Cię poznać jako Tai, najpierw myślałam że Cię tylko lubię a pozniej.. sam wiesz
- Ale dlaczego mi nie powiedzialas?- usiadł obok mnie, wyciągając spod koldry pluszowa pande
- Bałam się, tak po prostu. Myślałam że nie będziesz chciał ze mną gadać
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz